Doskonali aktorzy drugiego planu

Wiele elementów wpływa na to, jak film jest odbierany przez widzów. Jeśli jest spełniony podstawowy warunek, czyli film oparty jest na bardzo dobrym scenariuszu, to już można mówić o sukcesie. Ale nie jest on w sytuacji, gdy tylko scenariusz jest dobry, a reszta szwankuje, pełny. Z idealną sytuacją mamy do czynienia wtedy, gdy czuć z ekranu, że wszystkie elementy filmu zostały przemyślane w najdrobniejszych szczegółach, że nic nie zostało pozostawione samemu sobie, że reżyser przyłożył się do każdej składowej dobrego filmu. Takie doskonale przemyślane i zrobione filmy poznać można choćby po szczegółach właśnie. W takim filmie doskonale wypadają np. nie tylko główni aktorzy, ale też wszyscy, którzy mają role drugoplanowe, czy nawet te zupełnie epizodyczne. Jednym z takich ostatnich polskich filmów jest „Sala samobójców”. Film Jana Komasy dopracowany jest bardzo. Nic tam nie pozostało pozostawione przypadkowi. Nawet właśnie te role drugoplanowe, często pomijane, są tu świetnie zagrane i przedstawione. Aktorzy itp. świetnie prezentują wszystkie swoje walory i nawet w małych epizodach, w których występują, potrafią stworzyć mocne, zapadające w pamięć role. Jest to zasługa nie tylko ich świetnego warsztatu aktorskiego, ale też doskonałego zrozumienia się z reżyserem i jego wizją całości.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.